Last minute trip

W Polsce ten ostatni aspekt ma ważne znaczenie, choć na pewno długa jest droga przed nami jeśli chodzi o dorównanie społeczeństwom zachodnim.O ile na zachodzie Europy po wejściu tanich linii lotniczych latać zaczęli nawet ci, którzy dotychczas tego nigdy nie robili a w myśl różnych badań 70% klientów to podróżni, którzy uprzednio nie latali i dalej nie latają inaczej jak tylko low costami to w Polsce jest z tym pewien problem.

To właśnie internetowy rozwój rynku turystycznego pozwolił na stworzenie tanich linii lotniczych, których sprzedaż za pomocą platform online wynosi 100%. Brak kosztów w postaci biur obsługi klienta, czy znacznej prowizji udzielanej pośrednikom, sprawiły, że przewoźnicy jak Ryan Air czy EasyJet szybko stali się poważnymi graczami na rynku przewożącymi rocznie co raz więcej pasażerów. Obecnie większość potentatów takich jak Lufthansa czy British Airways stara się przenieść dystrybucje biletów z biur podróży bezpośrednio na własne strony WWW.

A więc czymś, czego lepiej unikać. Tak więc rynek ten jest ciągle do zdobycia. Wejście tanich przewoźników rozpoczęło walkę o pasażera. Większy jej ciężar i ryzyko wzięły na siebie te linie, które tworzą w Polsce tzw. bazy (główne lotniska, z których operują samoloty przewoźnika): Sky Europe, Air Polonia w czasie swojej działalności, Wizz Air i Centralwings (czasem, błędnie nazywany przez niektórych Central wings).Po kilku latach działalności tanich linii lotniczych w Polsce można pokusić się last minute trip znalezienie odpowiedzi na pytanie co zmieniło się praktycznie pod wpływem ich działalności jeśli chodzi o klientów – czy faktycznie latanie przestało być luksusem dostępnym tylko dla nielicznych? W czerwcu 2006 r. projektowanie-wnetrz-warszawa Kuternoga efektowna ciekawie krzyczy silne harmonogramy.